czary przelewały się bezkresami drzewa mijały cień wyraźniejszy od wędrowca mistrz leon przemierzał bezkresy – szukałem cię po świecie jak szuka się nieba miotały się we mnie słowa które nie umiały opisać drogi – czekałam cię pośród ciszy którą minąłeś na jedno wyciągnięcie rzeźbionej bruzdami ręki – wołałam – nie słyszałem – szukałem – nie [...]


Posted in
Tags:






