Droga wiedzie zawsze do celu tego samego. Wędrówka żmudna i mozolna, kolana skrwawione, pot, co się jeszcze nie rozlał na dźwięki, rzeźbi strugi w napiętej skórze, jak łzy żłobią zmarszczki. U kresu w karczmie Rzym duszę zaprzedać. Diablica uśmiechnie się okrutną zalotnością. Share on Facebook
Posts Tagged ‘literatura’
Poetą być
Posted by Jakub Śpiewak on September 10th, 2011
Łamać słowa jak gałęzie by czynić wiersz. Jak gałęzie łamać słowa, ziemie obiecane między palcami przesypywać. Wierzyć mimo wszystko, kochać pomimo, tęsknić chociażby. Kark zginać u muzy stóp. I sam popłynie atrament, sącząc na kartkę wiersz jak węża jad. Share on Facebook
rysunek
Posted by Jakub Śpiewak on December 9th, 2009
za słowem idzie milczenie kroczek po kroczku ostrożnie stawia stopy cicho najciszej jak zdrada za pocałunkiem stoi kara czarna jak anioł on patrzy i patrzy nie ma słońca gwiazd nie wieje deszcz nie pada wiatr to tylko ot tak nic się nie zmieni nic się nie skończy nic się nie stanie nie będzie znaków rysuję [...]


Posted in
Tags:






