z miarowym stukotem równymi kolumnami – ołowiane żołnierzyki w rękach dziecka – odchodzą w walkę na śmierć bez orkiestr i sztandarów po prostu a słońce tego roku grzało wyjątkowo mocno jakby ktoś wylał z nieba kubeł wrzących pomyj i karuzela kręciła się w rytm oberka i praczki jak zwykle miały pełne ręce roboty tu tylko [...]


Posted in
Tags:






