Raz na jakiś czas fajnie zjeść coś galicyjskiego. Wędzona makrela, 400g białego sera, 250g śmietany 18%, sól, pieprz i kminek. Prawda, że proste? Wystarczyło tylko wymieszać widelcem w misce, a ze świeżym chlebkiem smakowało wyśmienicie. Share on Facebook
Archive for the ‘wpisy prywatne’ Category
Wariacje na temat mięsa i cukini
Dawno nic nie pisałem, ale obiecuję to nadrobić. Na początek moje wariacje na temat cukini i mięsa. Dlaczego wariacje? A bo danie szykowane było “na wariata”. Do końca nie wiedziałem, ile osób będzie na obiedzie, jako że moja córka zmieniała koncepcję. (Swoją drogą, szkoda, że mój młodociany imiennik nie dotarł, bo jako ojciec cieszyłem się [...]
Bakłażan i cukinia na winie
Przepis na bakłażana już był. Tym razem jednak przyrządziłem bakłażana inaczej, więc i tym pomysłem się pochwalę. Wymyśliłem to na szybko, bo trzeba było błyskawicznie nakarmić niezapowiedzianego obiadowo gościa. Pokroiłem w plasty bakłażana i cukinię, ułożyłem na blacie, osoliłem i odstawiłem na moment. W tym czasie skroiłem w drobniutką kostkę spory kawał wędzonego boczku oraz [...]
Kapuśniaczek z nutką pomidorową
Tym razem przygotowanie kapuśniaczku było prostsze niż zwykle, bo poszedłem na skróty. Nie musiałem gotować wywaru, bo był już przygotowany wcześniej przez Vylenę. Wystarczyło wyjąć z zamrażalnika i rozmrozić. Spory kawał wędzonego boczku pokroiłem w kostkę. Przy okazji pożywił się i kot Benio. Kolejnym etapem było skrojenie kapusty kiszonej. Nie jest to konieczne, ale trochę [...]
Żeberka z gatunku przepysznych
Przygotowanie żeberek trochę trwało. Nie było pracochłonne, ale za robotę trzeba się zabrać z wyprzedzeniem. Wieczorem wsadziłem mięso do szklanego naczynia, natarłem solą i pieprzem, po czym przygotowałem marynatę. Użyłem do tego moich oliw smakowych. Wybrałem tę z jałowcem, przy okazji wywalając z niej na mięso sporą część rozmarynu, oliwę czosnkową i odrobinę paprykowej. Do [...]


Posted in
Tags:






