rysunek

za słowem
idzie milczenie
kroczek po kroczku
ostrożnie stawia stopy
cicho najciszej
jak zdrada

za pocałunkiem
stoi kara
czarna jak anioł
on patrzy i patrzy

nie ma słońca gwiazd
nie wieje deszcz
nie pada wiatr
to tylko ot tak

nic się nie zmieni
nic się nie skończy
nic się nie stanie
nie będzie znaków

rysuję
dotyk
którego nie
czułość
której nie
ciepło
którego nie

nie chciałby tego rysunku
oglądać psycholog

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply

Preview:

Powered by WordPress | Designed by: All Premium Themes Online. | Thanks to Top Bank Free Premium WordPress Themes, wordpress themes 2012 and Premium Themes