znów
w pokoju ciemnym
siedzę skulony na podłodze
coś chwyta wyciąga ręce
nie wykonam nawet
jednego i tak zbędnego ruchu
cisza osacza
ciemność osacza
strach osacza
nie widzę początku ani końca
znów
jak kiedyś
jak zawsze
jak zawsze
Posted by Jakub Śpiewak on December 9th, 2009


Posted in
Tags: 





