Szron na gałęziach głów, które choć piąć się do nieba pragną, tkwią korzeniami. Po liściach nie zostało nawet wspomnienie. Stoją nieruchomo, choć dalej chciałyby się rozwinąć. Niebo nie patrzy już na nich. Zbyt boli. Kora popękana straszy zaschniętą żywicą łez. Szron osiądzie na mojej gałęzi. Nie dziś, to może jutro. A kiedy zejdzie, to nie [...]
Archive for November, 2009
*** (żarłoczne oczy)
Posted by Jakub Śpiewak on November 30th, 2009
żarłoczne oczy – oczy to temat ciekawy tak bardzo wiem – to wymówka kpiący uśmiech diabła wiersz bez sensu – poezja to lustro świata ponoć strachliwe słowa – słowa to ulubiony temat poety zapowiadającego się wiecznie i znów zasłaniam się szyderczy rechot anioła wiersz bez sensu jej nie ma Share on Facebook
edelman
Posted by Jakub Śpiewak on November 30th, 2009
z miarowym stukotem równymi kolumnami – ołowiane żołnierzyki w rękach dziecka – odchodzą w walkę na śmierć bez orkiestr i sztandarów po prostu a słońce tego roku grzało wyjątkowo mocno jakby ktoś wylał z nieba kubeł wrzących pomyj i karuzela kręciła się w rytm oberka i praczki jak zwykle miały pełne ręce roboty tu tylko [...]


Posted in
Tags:






