Archive for November, 2009

starcy

Szron na gałęziach głów,
które choć piąć się do nieba
pragną, tkwią korzeniami.

Po liściach nie zostało nawet
wspomnienie. Stoją nieruchomo,
choć dalej chciałyby się rozwinąć.

Niebo nie patrzy już na nich.
Zbyt boli. Kora popękana
straszy zaschniętą żywicą łez.

Szron osiądzie na mojej gałęzi.
Nie dziś, to może jutro.
A kiedy zejdzie, to nie będzie wiosna.

*** (żarłoczne oczy)

żarłoczne oczy
- oczy
to temat ciekawy
tak bardzo

wiem – to wymówka
kpiący uśmiech diabła
wiersz bez sensu
- poezja to lustro świata
ponoć

strachliwe słowa
- słowa
to ulubiony temat
poety
zapowiadającego się
wiecznie

i znów zasłaniam się
szyderczy rechot anioła
wiersz bez sensu
jej nie ma

edelman

z miarowym stukotem
równymi kolumnami
- ołowiane żołnierzyki
w rękach dziecka -
odchodzą
w walkę na śmierć

bez orkiestr i sztandarów
po prostu

a słońce tego roku
grzało wyjątkowo mocno
jakby ktoś wylał z nieba
kubeł wrzących pomyj
i karuzela kręciła się
w rytm oberka
i praczki jak zwykle
miały pełne ręce roboty
tu tylko muchy składały jaja
w walającym się ludzkim mięsie
(to chyba z Różewicza
ale co to ma za znaczenie)

I już nie Jahwe
tylko Gott

Buy T-MobilePhones and Save. | Thanks to Highest CD Rates, Credit Card Offers and UK Loan