Po długich poszukiwaniach udało się kupić ładne butelki do oliwy. Do tego oczywiście dobra oliwa. No, i teraz mam własne oliwy smakowe. Przydają się do doprawiania potraw i marynowania mięsa. Od lewej na zdjęciu stoją: oliwa z ostrymi papryczkami, oliwa z grzybami, oliwa z majerankiem, tymiankiem, bazylią, oregano (również świeżymi), oliwa z majerankiem, tymiankiem, rozmarynem, kminkiem i jałowcem oraz oliwa z czosnkiem.
Muszę przyznać, że pomysł dodania rozmarynu nie był najlepszy. Nie wiem, czy pasuje to smakowo, bo rozmaryn uniósł się w butelce i zatyka rurkę, która oliwę się nalewa.



Posted in
Tags: 






[...] pierś z kurczaka. Pokrojona w kostkę przeleżała sobie przec noc w lodówce, marynując się w oliwie ziołowej, tej z włoską mieszanką, bo drugą stłukł i rozlał mój kot. Wieczorem pokroiłem cukinię, [...]
[...] naczynia, natarłem solą i pieprzem, po czym przygotowałem marynatę. Użyłem do tego moich oliw smakowych. Wybrałem tę z jałowcem, przy okazji wywalając z niej na mięso sporą część rozmarynu, [...]
[...] też w kostkę podwójną pierś z kurczaka i odstawiłem do lodówki w marynacie z moich smakowych oliw: paprykowej i [...]